Nowości

Forum Bukmacherskie |żarówki samochodowe |pozycjonowanie

Sztab 11 DP zastaliśmy pogrążony


„Sztab 11 DP zastaliśmy pogrążony w głębokim śnie. Każda chwila była droga, musiałem przeto nolens volens przerwać odpoczynek, tak zasłużony po tylu ciężkich przejściach, tak potrzebny przed nowym wysiłkiem, ostatnim i najkrwawszym. Z niekłamaną radością ściskałem dłoń dowódcy dywizji, którego od 24 godzin mieliśmy za straconego wraz z całym jego wojskiem.
Pułkownik PrugarKetling w niewielu zwięzłych zdaniach opisał mi swoje dzieje od chwili rozstania się ze mną na posterunku bojowym koło gajówki Grabnik aż do dramatycznego przebicia się pod Lelechówką. Na nieszczęście dywizja poniosła straty stosunkowo ogromne. 48 pp i 53 pp, które już przedtem miały stany liczebne niezmiernie niskie i były równe słabym batalionom, obecnie prawie przestały istnieć; ich dowódcy zaginęli bez wieści. Ogółem z tysiąca bagnetów piechoty, które dywizja posiadała po zakończeniu boju dnia 17 września, przebiła się zaledwie połowa. Niewielkie siły ocalałe po ciężkiej nocnej przeprawie zostały sformowane w dwa bataliony pod dowództwem pułkownika Hodały z 49 pp. Artylerię udało się wyprowadzić względnie szczęśliwie; na wschodni brzeg przedostały się dwa prawie kompletne dywizjony wraz z dowództwem pułku.“(1)

| W cieniu dorodnych palm >>>>

materace lateksowe Wrocław |Bukmacher |Masaż Szczecin